środa, 19 grudnia 2012

Pomadki Eliksir, Wibo.

Trochę podleczyłam moje popękane usteczka i mogę się zabrać za prezentacje mojej pomadkowej kolekcji. Ostatnio trochę mi ich przybyło, a jeszcze nie zdążyłam ich pokazać światu na usteczkach :) Na pierwszy rzut idą dwie pomadki Wibo Eliksir. Jedna zakupiona w promocji, druga niestety bez promocji ;) Jedna wyjątkowo mi się podoba, a druga trochę mniej. Z resztą same zobaczcie...
Spośród dostępnych kolorów wybrałam 05 (po lewej) i 07 (po prawej). Wybór nie był do końca prosty, bo kolorki są naprawdę ciekawe. A jako osoba niezdecydowana to nawet mając 9 odcieni zaczynam się po prostu gubić. Do tego dochodzi moja niechęć i opór do testowania szminek i błyszczyków w sklepach, więc jak same widzicie nie jest ze mną łatwo ;) Zazwyczaj kupuję w ciemno i dopiero w domu okazuje się czy wybór był dobry :)
Kolor 05 to moja próba wyszukiwania idealnego nudziaka. Kolorek może nie jest w 100% trafionym jednak z pomadki jestem zadowolona! I noszę ją w torbie wraz z Rimmelem :)

Wieczorem pod żarówą wygląda tak:
A w świetle dziennym pochmurnym prezentuje się tak:
 
 
Kolor 07 zakupiony był pod wpływem chwili za namową koleżanki. Stwierdziła, że ten kolor jest prawie identyczny z moim naturalnym odcieniem ust i nie będzie go właściwie widać. Uznała, że ten odcień będzie idealnym nudziakiem (?!) dla mnie. A ponieważ dziewczyna zna się na kosmetykach to uwierzyłam. No i mam idealnie różową pomadkę w domu! :D Dobrze wygląda wieczorem, ale w ciągu dnia raczej nie dostanie wstępu na moje usta ;)

Wieczorem pod żarówą:
I w świetle dziennym zimowym:
Nie ukrywam, że jakoś tak nie do końca się czuję w różu na ustach. I podchodzę do tego koloru bardzo ostrożnie. Póki co oswajam się z nim w domowym zaciszu. Debiutu poza domem pomadka w tym kolorze jeszcze nie miała  ;)
Aplikacja tych pomadek jest naprawdę świetna. Są na tyle miękkie, że przy 1 maźnięciu pozostawiają kolor na ustach. Z drugiej strony na tyle twarde, żeby się nie rozpadły przy nakładaniu. Miękko otulają usta i już od pierwszego kontaktu z ustami działają nawilżająco. Nie podkreślają suchych skórek i innych niedoskonałości na ustach. Ładnie wygładzają powierzchnię i sprawiają, że usteczka wyglądają naprawdę kusząco :) Mają problem z dłuższym utrzymaniem się na ustach. Trwałość z pewnością nie jest ich mocną stroną, ale za takie pieniądze chyba nie powinnam się spodziewać oszałamiającego czasu utrzymywania się koloru na ustach ;)
Cena waha się od około 6 zł do 9 zł. Za taką cenę można się skusić. Wprawdzie oszałamiającego wyboru kolorystycznego nie ma, ale odcienie są na tyle różne, że można coś wybrać. Ja zachęcam, wszak z koloru 05 jestem ogromnie zadowolona! :)

28 komentarzy:

  1. Ja mam kolor o numerze 01 i jestem średnio zadowolona :/

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie kolorki sa bardz delikatne i zmysłowe...

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajne, nie krzykliwe kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, nie są jakieś niesamowicie wyraziste.

      Usuń
  4. Nigdy ich nie próbowałam ale jak będę w Pl muszę się za nimi rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Za taką cenę naprawdę warto :)

      Usuń
  5. Kolorki bardzo delikatne takie codzienne
    a usta masz boskieeee

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorki bardzo mi się podobają, takie delikatne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi tam się w obu podobasz :) Nawet bardziej w tym różu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne kolorki. Jako Malinowa Klubowiczka dołączam do obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej podoba mi się kolorek 05, jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor 05 jest przepiękny! Nie zdziwię się jak niedługo się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 05 - boski kolor. chyba się przyczaję na niego. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam kolorek 08 :) lubię tę pomadkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. 05 - muszę go upolować ;)
    Pięknie się prezentują obie na Twych usteczkach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajne kolorki:)

    pozdrawiam malinową klubowiczkę:) zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne kolorki, ale muszę pozużywać wszystkie mazidła do ust ;/
    PS Obserwuję koleżankę z malinowego klubu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam odcień 05 i bardzoo lubie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne kolory wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeden i drugi kolor bardzo bardzo ładny i mam nieodparte wrażenie, iż oba Ci pasują :)

    OdpowiedzUsuń