Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granex. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Granex. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 grudnia 2012

Pieczywo chrupkie z dodatkiem amarantusa, Granex.

 
 Sporo czasu minęło odkąd otrzymałam paczuszkę od Granexu. Dwa rodzaje pieczywa już zrecenzowałam, dziś przyszedł czas na trzecie - ostatnie. Pieczywo z dodatkiem amarantusa, wypełnione zdrowym błonnikiem.

niedziela, 11 listopada 2012

76. Zawiera Błonnik, pieczywo Granex.

Sporo czasu minęło odkąd otrzymałam paczuszkę od firmy Granex, a w niej pyszne pieczywo chrupkie w trzech rodzajach. Jedno już opisałam o TU natomiast dwa pozostałe czekały cierpliwie na swoją kolej i na moją kulinarną inspirację. Niestety żadne olśnienie nie chciało przyjść, więc postanowiłam wykonać coś prostego i klasycznego. Miało być na słodko, ser, dżem i orzechy...ale jak tylko otworzyłam opakowanie i schrupałam kromkę bez niczego doznałam olśnienia :) Co z tego wyszło...?

niedziela, 21 października 2012

55. Pieczywo chrupkie z dodatkiem orkiszu i ziół, Granex.

Ostatnio pisałam o nawiązanej współpracy z firmą Granex. Pyszna paczuszka została rozpakowana, moje oczy już się nią nacieszyły, zatem podniebienie zaczyna się delektować :) Jako pierwsze na stół trafiło pieczywo chrupkie z dodatkiem orkiszu i ziół.

piątek, 19 października 2012

53. Współpraca :)

Nie ukrywam, że stęskniłam się już za widokiem rozpromienionego pana kuriera, który podaje mi paczuszkę. Moja cierpliwość została nagrodzona i otrzymałam całkiem pokaźną paczkę, wypełnioną smakowitymi produktami. Pan kurier był przemiły i na odchodne rzucił: "wie Pani, ja tu jeszcze wrócę". Ależ zapraszam jak najczęściej! :) Zwłaszcza z takimi przesyłkami :)

piątek, 5 października 2012

47. Wanilki, Granex.

Jak tylko liście na drzewach zaczynają się złocić, pojawia się chłodniejszy wiatr, a mżawka staje się nieodłącznym elementem zaokiennego krajobrazu sięgam z czystym sumieniem po słodkie płatki śniadaniowe. W końcu trzeba mieć energię, aby rozpocząć nowy dzień. Wiem, to taka moja wymówka, bo zapewne energia szybko po takim śniadaniu zniknie, a kalorie zamiast zostać spożytkowane na dobre funkcjonowanie organizmu pewnie się odłożą w oponce ;) Nie zmienia faktu, lubię takie śniadanka jesienną porą, a wyraz mojej buźki pochylonej nad miseczką mleka z takimi płatkami jest po prostu bezcenny!:)

środa, 5 września 2012

21. Błonnik i jabłko.


Chociaż błonnik i jabłko firmy Granex mieszka już w mojej kuchennej szafce od ponad miesiąca, dopiero niedawno postanowiłam zapoznać się z nim na dobre. Wiem, wiem błonnik jest zdrowy, świetnie działa na organizm. Kilka dni temu naszło mnie na "zdrowe" odżywianie. Pewnie jest to spowodowane moją oponką, która z niewiadomych przyczyn trochę się rozrosła ostatnio;)