Jak człowiek stara się wyeliminować spożywanie słodyczy to jak na złość wszędzie je dostrzega. Nie sądziłam, że będę się ślinić do telewizora - tylko i wyłącznie dlatego, że nadawana była reklama jakiegoś batonika, w dodatku tego, za którym nie szaleję;) Kto by pomyślał, że na kocyku mojego siostrzeńca ukryte są cukierki - ot słodki wzorek. Sfrustrowana i trochę poirytowana usiadłam do malowania paznokci. Wzorek miałam już w głowie od dawna. Słodkie babeczki pięknie wyglądają, a z pomocą youtube doszłam do wniosku, że nie są aż tak trudne do stworzenia. Będę wychwalać pod niebiosa wszystkie dziewczyny, które zamieszczają tam instrukcje krok po kroku :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia. Pokaż wszystkie posty
środa, 15 maja 2013
niedziela, 4 listopada 2012
70. Lakier do paznokci Delia No.1, Delia.
Tydzień temu miały miejsce "przelotne" opady śniegu, które w mojej miejscowości były na tyle "przelotne", iż w niedzielę miałam na podwórku 15 cm białego puchu :) Nagły atak zimy zaskoczył chyba wszystkich - mnie również, bo nie przepadam za zimą. Ale w każdej sytuacji trzeba szukać pozytywów, więc chwilkę podumałam i znalazłam zalety tej zimowej sytuacji. Biały śnieg jest idealnym tłem dla mojej fotograficzno-kosmetycznej przygody. Ubrałam się ciepło i wyniosłam na śnieg kilka produktów. Między innymi lakier do paznokci Delia No.1.
Subskrybuj:
Posty (Atom)