
Na mojej noworocznej liście postanowień znalazła się pozycja pod tytułem: "dbać o włosy". Jak już kiedyś wspomniałam włosy nie są przeze mnie rozpieszczane. Standardowo szampon, czasem jakaś odżywka, jedwab (uzależniłam się od tego) i już. A w tym roku obiecałam sobie, że po pierwsze zacznę kupować przemyślane odżywki do włosów, po drugie będę ich używać regularnie, a nie od wielkiego dzwonu jak to miało miejsce do tej pory ;) Moja przygoda z odżywką do włosów Żeń-Szeń z linii Herbal Care Farmony rozpoczęła się pod koniec grudnia. Dziś jestem gotowa, żeby napisać o niej kilka słów.