
Lubię pomadki ochronne. Zimą moje usta mają tendencję do pierzchnięcia i pękania, a co za tym idzie niezbyt atrakcyjnie wyglądają. Nie da się ukryć, że wybierając te produkty kieruję się zazwyczaj zapachem - lubię jaki mi coś ładnie pachnie pod nosem ;) Jak zobaczyłam w przesyłce od Eweliny poziomkową pomadkę to w głowie miałam cudny aromat tych jakże pysznych owoców.

