Radosne, mocno dziewczęce opakowanie przykuło moją uwagę jakiś czas temu w Rossmannie. Jak się tak człowiek błąka bez celu po sklepie to czasem wzrok trafi na coś ciekawego. Nie da się ukryć - opakowanie rzuca się w oczy i w moim przypadku zachęciło mnie do kupna. Gdzieś z tyłu głowy miałam obraz podobnego kremu, którego tubka była fioletowo-różowa. Okazuje się, że to starsza wersja, która pachniała grejpfrutem i mandarynkami. Nawet chciałam go kiedyś kupić, ale nie mogłam znaleźć. Teraz wiem czemu, został wycofany, a na jego miejsce pojawił się dzisiejszy bohater - krem do rąk Happy Day Synergen.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Synergen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Synergen. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 czerwca 2013
środa, 31 października 2012
67. Peeling to twarzy dla skóry wrażliwej, Synergen.
Nie miałam w planach zakupu tego produktu. Szczerze to nie miałam nawet pojęcia o jego istnieniu ;) Pewnego dnia zajrzałam do Rossmanna po drodze do domu i wybierając inny produkt musiałam zahaczyć kurtką o ten peeling, bo w mgnieniu oka wpadł mi do koszyka. Ponieważ była wtedy promocja na wszystkie rossmannowe produkty to cena mnie nie odstraszyła i postanowiłam zabrać ten peeling do domu. Z perspektywy czasu cieszę się, że tak się właśnie stało! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
