piątek, 1 lutego 2013

Lakier do paznokci Barry M. Bright Purple.

Kupiłam ten lakier zdaje się jakoś w grudniu i wiecie co...byłam święcie przekonana, że już go Wam prezentowałam. A tu zonk, widocznie mi się przyśniło, że to zrobiłam ;) Nadrabiam zaległości, bo w kolejce czekają kolejne kolorki :) Dziś Barry M. w kolorze Bright Purple.
Zauważyłam, że wśród mojej lakierowej kolekcji mam sporo fioletów, jasnych, ciemnych - wszelakich. Jakoś tak dobrze się czuję w tym kolorze :) A w Barrym szczególnie :P 
  
Kilka słów o lakierze. Pojemność buteleczki 10 ml. Konsystencja idealna do malowania bez zacieków, smug itp. Podoba mi się w tym lakierze to, że jak już zaschnie to mam wrażenie, że nic go nie ruszy. Jest twardy i bardzo wytrzymały. Jak widać na zdjęciach błyszczy się bardzo. Trwałość 4-6 dni. Pędzelek klasyczny, dobrze się nim operuje na pazurku.
 
Po zmyciu nie pozostawia po sobie slabu, nie przebarwia płytki i skórek. I to w sumie tyle na jego temat. Mogę jeszcze powtórzyć, że jest moim ukochanym lakierem, a kolorek wyjątkowo często powraca na moje pazurki. A teraz fotki :D
Czy ten fiolet tylko mi przypadł tak bardzo do gustu? :) Czy może i Wam chociaż troszkę wpadł w oko?

25 komentarzy:

  1. u mnie ostatnio coraz częściej goszczą granatowe lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolorek jest boski, uwielbiam takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy kolor. Lubie takie nietypowe odcienie :) Niby fiolet, ale tak nie do końca

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor, bardzo podobają mi się fiolety na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny jest ten lakier *_*

    OdpowiedzUsuń
  6. mi sie bardzo podoba ten kolor;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolor lakieru taka 100 % śliwka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. extra kolor lakieru!
    a jaki masz ciekawy kształt paznokci, bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam fiolet w każdej postaci, więc jestem na tak :)
    Ostatnio próbowałam pomalować paznokcie w jakimś kolorze (czego nie lubię za bardzo, jednak przemogłam się) i oczywiście musiałam zadrzeć lakier. Zdenerwowałam się, zmyłam i doszłam do wniosku, że zostaję przy odżywce z Eveline :D lakiery to chyba nie moja bajka, jednak na innych blogach lubię podziwiać kolorowe pazurki

    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi ten kolorek przypadł do gustu...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczny kolorek, bardzo fajne są lakiery tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiękny ten odcien! w mojej kolekcji brak takiego , muszę się za podobnym rozejrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale przecudowny kolor! *_*
    Chyba też się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny ten kolorek! Niby fiolet ale ma w sobie i coś z fuksji...zależy jak pada światło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię takie fiolety :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam fiolety, ale ostatnio używam nudziaków i jasnych kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ten kolor jest niesamowity <3

    OdpowiedzUsuń
  18. przepiękny ten kolor! Mam jednego Barrego w swej kolekcji i bardzo odpowiada mi jego jakość, konsystencja i pędzel. Gorzej z dostępnością:(

    OdpowiedzUsuń
  19. ale masz świetne te lakierki! kolory rewelacja!

    OdpowiedzUsuń