piątek, 1 marca 2013

Lakiery termiczne nr 20 i 26, Alle Paznokcie.

Lakiery do paznokci zmieniające swoją barwę w zależności od temperatury...jak o tym usłyszałam/przeczytałam to oczyska miałam wielkie i chęć posiadania takiego cudeńka wypełniła całe moje ciało i umysł ;) Przy okazji zakupów w sklepie Allepaznokcie postanowiłam zaprosić do domu 4 miniaturki. Jak tylko dotarły do mnie od razu zabrałam się za malowanie. I mina mi zrzedła :( Pomazałam pazury 2 lakierami i właściwie nie było widać jakiegoś efektu wow - w ogóle żadnego efektu. Zrezygnowana odstawiłam lakiery na bok. Po kilkunastu dniach Syllunia zamieściła zdjęcia lakieru termicznego w kolorze 26, który też miałam, ale nie zaznał zaszczytu wstąpienia na moje pazurki. Efekt u niej był genialny, dlatego postanowiłam zrobić kolejne podejście do lakierów termicznych. Tym razem wymazałam pazury kolorami, które wcześniej odstawiłam i nawet ich nie wypróbowałam ;) Efekt oceńcie same.

Zacznę od zdjęć, na których dokładnie widać kolor, gdy mam zimne paluchy:
Fiolet to kolor nr 20 - bez żadnych drobinek, róż kolor nr 26 z delikatnymi, błyszczącymi drobinkami.
 
W miarę jak moje paluchy i paznokcie nabierały temperatury zmieniał się kolor lakieru:






 
Poniżej efekt całkowitego rozgrzania pazurków.

A tak wygląda po dotknięciu zimnymi pazurkami kubka z ciepła herbą ;)

 

Lakiery termiczne, które posiadam (kupione na Alle Paznokcie) nie należą do "łatwych". Aby uzyskać zadowalający efekt należy nałożyć kilka warstw (3-4).  Kapryszą i nie wysychają ekspresowo, do tego na porządku dziennym są smugi przy dwóch pierwszych warstwach.  Tak jak pisałam na początku są kolory, w których właściwie nie widać, żeby lakier zmieniał barwę w zależności o temperatury. Na szczęście dostępne są miniaturki tych lakierów o pojemności 5 ml w cenie 5,90 zł, więc można zaryzykować i przekonać się samemu o efekcie. Kolorów jest naprawdę dużo. Wiadomo im większy kontrast w kolorach ciepło-zimno tym bardziej widoczny efekt końcowy. Dziś pokazałam Wam kolory 20 i 26, następnym razem pozostałe dwa.

47 komentarzy:

  1. wygląda ciekawie, choć nie wiem czy chciałoby mi się bawić w tyle warstw ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu dla takiego efektu jestem w stanie poświęcić tych kilka dłuższych chwil, żeby nałożyć ten lakier :D

      Usuń
  2. też mam, ale nie lubię ich przez to ze tyyyle warstw i czas schnięcia się przeciąga:(
    ale efekt super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom...trzeba się uzbroić w cierpliwość przy tych lakierach :D

      Usuń
  3. Szkoda, że są ciężki w obsłudze, ale efekt jest piorunujący :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się. Ciekawie działają :) Szkoda, że trzeba tyle warstw nałożyć, i że długo schną. Ale myślę, że warto je mieć, chyba sobie zakupię jakieś :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy efekt ;) Choć nie wiem czy miałabym cierpliwość malować je 3 - 4 krotnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez takie lakiery chce....

    OdpowiedzUsuń
  7. wow :D co za nowość :D jak tylko usłyszałam o lakierze termicznym to ich zapragnęłam :D ale ostudziłaś nieco mój entuzjazm. Przemyślę jeszcze zakup.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy efekt :) Ja widziałam na żywo już "przemianę " czerwonego na róż;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zarąbiste - ciepło-zimno :) Super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kochana cieszę się, że udało mi się Ciebie przekonać do tych lakierów! tak, jak napisałam- tylko te z brokatem nadają się do pokszania i są na prawdę super ! mam dokładnie takie same kolory, jakie pokazałaś :) denerwuje mnie tylko to, że czasem jeden paznokieć jest ciemny, a drugi jasny, tak jakby jednemu było ciepło, a drugiemu zimno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie Twoja notka pewnie bym się nie przekonała ;)
      A z tymi różnokolorowymi paznokciami to mam podobnie...jednym jest ciepło, a inne marzną :D

      Usuń
  11. Tylko dziwie się, że napisałaś o 4-5 warstwach, bo moim zdaniem te lakiery z brokatem są na tyle dobre jakościowo, że u mnie wystarczą dwie warstwy spokojnie. Może po prostu te większe lakiery są lepsze od tych małych ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku kolorów 20 i 26, 3 warstwy wystarczają - przy mniejszej ilości warstw wyglądają mało atrakcyjnie :( Możliwe, że miniaturki są trochę gorszej jakości. W zielonym, który mam przy pierwszym malowaniu zauważyłam lakierowe "gluty". Między innymi dlatego się zniechęciłam.

      Usuń
  12. Juz o nich czytałam, koniecznie musze sobie taki sprawić! *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo efekt jest przyjemny dla oka :)

      Usuń
  13. Zastanawiałam się nad kupnem lakieru termicznego z BYS, szczególnie fiolet mi się podoba :) Fajny bajer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, bajer fajny :D A efekt przyjemny dla oka :)

      Usuń
  14. Mam 4 ale ich jakość jest tak kiepska, że więcej nie kupię ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście termicznych lakierów przybywa, więc z pewnością pojawią się takie cudeńka w lepszej jakości :)

      Usuń
  15. bardziej podoba mi się ten jaśniejszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. I wcale się nie dziwię, nie każdemu przypadną do gustu :)

      Usuń
  17. Nie słyszałam o takich lakierach, ale efekt super:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale fajny efekt dają *.*
    kusi mnie ta hurtownia, muszę w końcu zrobić tam jakieś zakupy ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, mają duży wybór lakierów i innych cudowności do pazurków :) Szybka i profesjonalna obsługa, ceny też nie jakieś powalające - czego chcieć więcej :)

      Usuń
  19. Jaki fajny efekt :) Ciekawie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow ale czad !!! Pierwszy raz słysze o takich lakierach... ciekawe są i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja pitkole jakie cudooooooownosci. Chce takie miec u siebie cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny efekt, ale chyba szału dostałabym nakładając tyle warstw;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie przemawiają jakoś do mnie te lakiery :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Bajeranckie! :D Przypominają mi o pierścionkach zmieniających kolor pod wpływem ciepła ;-).
    Pozdrawiam i z przyjemnością dodaję do obserwowanych Malinową Koleżankę! :-)
    http://kosmetycznastudnia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie wyglądają z takim na wpół zmienionym kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mnie niestety zawiódł termiczny z allepaznokcie. Co to za lakier, który schnie kilka dobrych godzin:/

    OdpowiedzUsuń
  27. Zaciekawiłaś mnie tymi lakierami :) bardzo podoba mi się róż :)

    OdpowiedzUsuń