Godzina 21:00 już za nami, więc najwyższy czas ogłosić wyniki rozdania z suplementami AVETPHARMA. Do "zgarnięcia" było 6 kuracji: 1 x CelluOFF, 2 x Bratek Plus i 3 x MegaKrzem.
czwartek, 8 listopada 2012
73. Liebster Blog.
Nominacja do Liebster Blog jest przyznawana przez innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań.
Zwlekałam długo i zastanawiałam się czy w ogóle wziąć w tym udział. Aż w końcu otrzymałam 4 nominacje i chyba wyjścia nie ma ;) Bardzo dziękuję za wszystkie nominacje i zabieram się do udzielania odpowiedzi.
Zwlekałam długo i zastanawiałam się czy w ogóle wziąć w tym udział. Aż w końcu otrzymałam 4 nominacje i chyba wyjścia nie ma ;) Bardzo dziękuję za wszystkie nominacje i zabieram się do udzielania odpowiedzi.
środa, 7 listopada 2012
Ważne info odnośnie rozdania.
Jak widać na zdjęciu powyżej rozdanie suplementów miało się zakończyć w sobotę 10-11-2012. Postanowiłam to trochę zmodyfikować i ogłaszam, że jutro 08-11-2012 o godzinie 21 zamykam przyjmowanie zgłoszeń. Zatem rozdanie trwa jeszcze 24 godziny. Wyniki postaram się podać jutro do północy, a jak mi się nie uda to w piątkowy poranek :)
Jeśli jeszcze ktoś chciałby się zgłosić to serdecznie zapraszam, to już naprawdę ostatni moment! Zainteresowanych odsyłam TU
72. Tusz do rzęs Eye Brightening, Max Factor.
W poszukiwaniu idealnego tuszu do rzęs mocno sugeruję się opiniami znajomych, których rzęsy wzbudzają we mnie zazdrość, a także recenzjami jakie udaje mi się odnaleźć w internecie. Ponieważ tusz Eye Brightening wzbudził zachwyt zarówno koleżanek jak i internautek postanowiłam spróbować i ja. Nie ukrywam, że mocną mobilizacją była dla mnie promocja i cena tego tuszu ;) Zapłaciłam za niego ok. 24 zł, czyli połowę tego ile kosztuje normalnie.
poniedziałek, 5 listopada 2012
71. Pomadka Colorbalm, Pierre Rene.
Odkryłam tą pomadkę 2 miesiące temu w drogerii Jasmin (no właśnie Jasmin czy Jaśmin?). Zachwycona ceną ok.10 zł i ilością kolorów (chyba 30) postanowiłam wybrać coś dla siebie. Do tej pory używałam tylko błyszczyków, na dodatek przeważnie tych bezbarwnych, więc zadanie nie było proste! Jak już wybrałam kilka odcieni, które zwróciły moją uwagę to się okazało, że zostały tylko testery. Nie ma to jak moje "szczęście" ;)
Rozdanie - małe przypomnienie :)
Przypomina o rozdaniu, w którym do "zgarnięcia" 2-miesięczne kuracie wybranym suplementem AVETPGARMA. Chętnych nie ma zbyt wielu tym samym szanse są ogromne!
Jeśli ktoś z Was jest chętny i jeszcze się nie zgłosił to zapraszam TU
niedziela, 4 listopada 2012
70. Lakier do paznokci Delia No.1, Delia.
Tydzień temu miały miejsce "przelotne" opady śniegu, które w mojej miejscowości były na tyle "przelotne", iż w niedzielę miałam na podwórku 15 cm białego puchu :) Nagły atak zimy zaskoczył chyba wszystkich - mnie również, bo nie przepadam za zimą. Ale w każdej sytuacji trzeba szukać pozytywów, więc chwilkę podumałam i znalazłam zalety tej zimowej sytuacji. Biały śnieg jest idealnym tłem dla mojej fotograficzno-kosmetycznej przygody. Ubrałam się ciepło i wyniosłam na śnieg kilka produktów. Między innymi lakier do paznokci Delia No.1.
piątek, 2 listopada 2012
69. Muffiny na poprawę humoru.


Dzisiejszy post niestety będzie na NIE. Jestem mocno poirytowana, zła, sfrustrowana, no i marudząca rzecz jasna ;) Nie lubię takich dni i wkurzam się sama na siebie, że zachowuję się tak a nie inaczej. Macie tak czasem, że złośliwość rzeczy martwych i tych mniej martwych wystawia na próbę Waszą cierpliwość? Dzisiejszej próby nie przeszłam, a cierpliwość już chyba mi się skończyło około godziny 13:30. Teraz staram się jakoś dobić do nocy z nadzieję, że nic się już nie wydarzy.
czwartek, 1 listopada 2012
68. Tusz do rzęs Growing Lashes, Wibo.
Jakiś czas temu pisałam o zestawie kosmetyków, który dostałam do przetestowania od portalu BANGLA Ponieważ nie opanowałam jeszcze metody posługiwania się eye linerem, a odnośnie fluidu nie wyrobiłam sobie jeszcze zdania to postanowiłam napisać kilka słów o tuszu do rzęs Growing Lashes firmy Wibo, którego opakowanie jest w moim ulubionym kolorze. Zieleń zawsze wzbudza moją sympatię i w tym przypadku przenosi się to również na ten produkt.
środa, 31 października 2012
67. Peeling to twarzy dla skóry wrażliwej, Synergen.
Nie miałam w planach zakupu tego produktu. Szczerze to nie miałam nawet pojęcia o jego istnieniu ;) Pewnego dnia zajrzałam do Rossmanna po drodze do domu i wybierając inny produkt musiałam zahaczyć kurtką o ten peeling, bo w mgnieniu oka wpadł mi do koszyka. Ponieważ była wtedy promocja na wszystkie rossmannowe produkty to cena mnie nie odstraszyła i postanowiłam zabrać ten peeling do domu. Z perspektywy czasu cieszę się, że tak się właśnie stało! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




